Strefa logowania klientów

Login: Hasło:
Menu:
Umów się z doradcą:
 
 
Umów się z doradcą

606 155 011



Wypełnij formularz
Szybki kontakt:

Tel. kom. 606 155 011
biuro@pure-finance.pl

Aktualne kursy NBP:
Kursy walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
NBP 2019-10-21
USD 3,8307 -0,51%
EUR 4,2775 -0,16%
CHF 3,8899 -0,18%
GBP 4,9709 +0,08%
Wspierane przez Money.pl
Aktualności

Czyszczenie BIKu - fakty i mity

Data dodania: 2017-09-29

Wiele słyszy się o tzw. czyszczeniu BIKu. Aby przestrzec Państwa przed nieuczciwymi firmami, wyjaśniamy i podpowiadamy co zrobić, aby wyczyścić dane z BIK. Na wstępie należy powiedzieć, że Biuro Informacji Kredytowej, przetwarza dane o wszystkich zobowiązaniach, a nie tylko tych płaconych nieterminowo. Potoczne pojęcie „jestem w BIKu” nie jest więc do końca trafne, bowiem w BIKu jest każdy, kto kiedykolwiek spłacał jakiś kredyt.

BIK będzie przetwarzać nasze dane dożywotnio, ale należy odróżnić ich przetwarzanie od udostępniania bankom. Banki widzą jedynie dane o zobowiązaniach aktywnych (które są nadal w trakcie spłaty) oraz takie zobowiązania nieaktywne, na których przetwarzanie wyraziliśmy zgodę lub spełniają przesłanki zawarte w Art. 105a ust. 3 Prawa bankowego. Jeśli chodzi o te ostatnie, czyli kredyty ze złą historią, to BIK nie potrzebuje naszej zgody na przetwarzanie danych przez bank, jeśli zaległość na kredycie wyniosła w którymś momencie co najmniej 60 dni oraz minęło co najmniej 30 dni od poinformowania nas przez bank o chęci wpisu do bazy bez naszej zgody. W takiej sytuacji bank może przechowywać dane przez 5 lat od spłaty.

NA CZYM WIĘC POLEGA CZYSZCZENIE BIKU?

Jeśli ktoś Państwu powie, że może usunąć z BIK dane kredytów, które nadal spłacacie, to nie wierzcie mu - z całą pewnością jest to oszust, chcący naciągnąć Państwa na pieniądze. To tajemnicze czyszczenie BIK polega w zasadzie tylko i wyłącznie na wycofaniu zgody na przetwarzanie danych osobowych z banku, który udostępnia informacje do BIK. Możemy tego dokonać tylko jeśli zobowiązanie zostało już całkowicie spłaconei jeśli nie zostały spełnione warunki z wyżej przedstawionej ustawy. Dodatkowo często zdarza się, że bank przetwarza nasze dane po upływie 5 lat, albo przetwarza dane o złej spłacie, które nie spełniają przesłanek ustawy (np. bank nie poinformował nas skutecznie o chęci wpisania do bazy). Czasami zdarza się jednak, że bank mimo posiadania zaległości i tak przychyli się do usunięcia naszych negatywnych danych. Warto więc spróbować, ponieważ nic to nie kosztuje. Najwyżej otrzymamy odpowiedź od banku, że nie usunie danych.

JAK WYCZYŚCIĆ BIK?

Aby usunąć wpis z naszej historii należy wysłać do banku proste wycofanie zgody na przetwarzanie danych. Na końcu artykułu zamieszczono przykładową treść. Dodatkowo po wysłaniu pisma bank nie będzie mógł dzwonić do nas w celach marketingowych. Jeśli nasze prośby nie zostaną spełnione, wówczas przysługuje nam prawo dochodzenia swoich roszczeń w sądzie.

PRZETWARZANIE DANYCH W CELACH STATYSTYCZNYCH

Jako ciekawostkę dodamy, że na podstawie art. 105a ust. 4 ustawy Prawo Bankowe, bank ma jeszcze jedną możliwość przetwarzania naszych danych przez okres nawet 12 lat bez naszej zgody. Jednak dane są przetwarzane tylko w celach statystycznych, które są prowadzone np. w celu przygotowywania nowych ofert lub zasad udzielania kredytów (obliczania tzw. ryzyka kredytowego). Dane przetwarzane statystycznie nie mogą być podstawą odrzucenia wniosku kredytowego, analitycy bankowi nie mają do nich wglądu.

ZAPYTANIA KREDYTOWE

Warto wspomnieć również o innych przetwarzanych i udostępnianych bankom informacji kredytowych, jakimi są np. zapytania do banków. Zapytania pojawiają się za każdym razem, kiedy nasz BIK jest sprawdzany przez jakąś instytucję, niezależnie czy to bank, SKOK, czy firma pożyczkowa. Ilość zapytań ma również wpływ na naszą punktację w BIK – im więcej zapytań tym bardziej punktacja nam spada. Jednak należy tu wyjaśnić, że wpływ na naszą punktację mają tylko zapytania kredytowe (czyli dokonywane przy składaniu wniosków o kredyty i pożyczki). Na takie zapytania każda instytucja musi mieć naszą zgodę w formie tradycyjnego podpisu, lub wersji elektronicznej, utrwalonej na nośniku. Dodatkowo banki mogą pytać do BIK, jeśli posiadamy u nich konto bankowe albo kredyt. Takie zapytanie nazywa się zapytaniem monitorującym i nie ma wpływu na punktację. Poza tym bank nie potrzebuje na nie każdorazowej zgody, może zawrzeć zgodę ogólną w umowie produktu. Mogą nas sprawdzać również wszelkie firmy za pośrednictwem Biura Informacji Gospodarczej. Takie zapytanie również nie ma wpływu na naszą punktację, jednak zgoda jest wymagana.

 SKĄD DOWIEDZIEĆ SIĘ JAKIE MOJE DANE SĄ PRZETWARZANE?

Od pewnego czasu Biuro Informacji Kredytowej prowadzi na witrynie internetowej możliwość pobrania danych online. Raz na pół roku przysługuje nam darmowy raport. Ma on jednak dość mocne ograniczenia, np. nie widać w nim nazw banków, w których posiadamy lub posiadaliśmy zobowiązania, punktacji (scoringu BIK), ani nie możemy przejrzeć szczegółowo historii spłat. Aby ściągnąć raport, zakładamy konto na stronie www.bik.pl i rejestrujemy je w zakładce „Zaloguj się”. Do weryfikacji musimy wgrać swój skan dowodu albo odebrać list polecony, w dalszej fazie należy przelać identyfikacyjną złotówkę, aby BIK mógł powiązać podane dane z danymi z naszego konta bankowego. Na końcu wpisujemy kod sms. Najbardziej polecam skorzystanie z konta podstawowego. Kosztuje ono co prawda 79 zł na rok, jednak w jego pakiet wchodzi ochrona przed wyłudzeniem kredytu oraz możliwość pobrania 12 raportów (Profil kredytowy plus z oceną punktową).
Jeśli nie jesteśmy biegli w sprawach komputerowych, możemy wysłać wniosek o bezpłatny raport pocztą na adres BIK.

OCHRONA PRZED WYŁUDZENIEM

„Abonament” w BIK daje nam poza korzyściami wymienionymi powyżej w postaci kontroli swoich zobowiązań, jeszcze jedną cenną opcję – ochronę przed wyłudzeniem. Polega ona na tym, że zawsze kiedy ktoś będzie ściągał nasze dane z BIK, zostaniemy o tym powiadomieni smsem i mailem, wraz z adnotacją w jakim banku złożono nasz wniosek. To pozwoli nam jak najszybciej podjąć działania, zdarzają się bowiem sytuacje, kiedy w wyniku np. utraty dowodu osobistego oszust zaciągnie na nas kredyt. W takiej sytuacji, jeśli nie zareagujemy na czas, to może się okazać, że będziemy musieli spłacić kredyt za oszusta. Mając informację z BIK o wprowadzeniu wniosku możemy skontaktować się z bankiem, aby zablokować dalsze wprowadzanie wniosku, a całą sprawę możemy zgłosić na policję.

WZÓR PISMA DO BANKU

Ważną kwestią w sprawie wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych jest fakt, że nie kierujemy nigdy korespondencji do BIKu, tylko zawsze do banku, w którym posiadamy lub posiadaliśmy kredyt. Ważne, abyśmy zawarli dane kontaktowe nasze i banku, nasz numer PESEL, aby ułatwić odszukanie naszej sprawy, złożyli własnoręczny podpis oraz wpisali miejscowość i datę podpisania. Poniżej przedstawiam wzór pisma, które powinniśmy skierować do banku:
„NASZE DANE (z lewej)

DANE BANKU (z prawej)

WEZWANIE DO ZAPRZESTANIA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH

Niniejszym wycofuję zgodę na przetwarzanie danych osobowych oraz danych stanowiących tajemnicę bankową przez Państwa bank w celach innych niż zawarte w art. 105a ust. 4 ustawy Prawo Bankowe. Powyższą zgodę wycofuję w zakresie ogólnym oraz szczególnym dla wszystkich posiadanych w Państwa banku produktów, również tych wygasłych. W związku z powyższym proszę również o natychmiastowe usunięcie wpisów w Biurze Informacji Kredytowej, dotyczących moich spłaconych zobowiązań.

               W razie niezastosowania się do mojej prośby, będę zmuszony wnieść sprawę na drodze cywilnej o naruszenie dóbr osobistych, a także zgłosić sprawę do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego oraz Rzecznika Finansowego.”

 Autor: Michał Pawlik, stan prawny na dzień 29 września 2017r.

Wstecz